Gdybym chciała złapać króliczka i zrobiła to od razu, sukces nie wydawałby mi się taki spektakularny. Dokładnie tak samo jest z grą wstępną. Nie chodzi o jej długość, ale o zaskoczenie, zmysłowość i rosnące napięcie, które sprawia, że Wasze ciała są na granicy i już nie możecie się doczekać samego stosunku.

Bo nie chodzi o to, aby złapać króliczka, tylko żeby gonić go. (a potem jednak złapać